Do 2020 roku wiele osób w ogóle nie znało pracy zdalnej, chodzenie do biura było najbardziej oczywistą formą wykonywania swoich obowiązków. Wyjątkowe okoliczności sprawiły, że home office stał się popularniejszy i choć wiele osób wróciło już do biur, to wygodny kąt do pracy w domu stał się czymś pożądanym. Jak wydzielić strefę do pracy w salonie, jeśli nie dysponujesz osobnym biurem? Podpowiadamy!
Spis treści:
- W jakim miejscu postawić biurko w salonie?
- Jak wydzielić biuro w salonie – oddzielna strefa czy spójność z całością?
- Salon to nie tylko biuro, czyli zdrowy balans między pracą a życiem domowym
- Podsumowanie: home office w salonie
W jakim miejscu postawić biurko w salonie?
Jeśli tworzysz home office w salonie, najwięcej zyskasz, ustawiając biurko w miejscu z dostępem do światła dziennego – najlepiej blisko okna, ale niekoniecznie dokładnie na wprost niego. Naturalne światło jest zdrowsze dla oczu i pomaga się skupić, dlatego warto wykorzystać je jak najlepiej. Dobrze, jeśli światło pada z boku – wtedy nie odbija się w ekranie i nie męczy wzroku.
Równie ważne jest jednak to, żeby biurko w salonie aranżacje nie kolidowało z codziennym życiem domowników. Zamiast ustawiać je w centrum, lepiej „schować” je w bocznej części pomieszczenia, przy ścianie, we wnęce albo w rogu – tam, gdzie ruch jest mniejszy i łatwiej o chwilę spokoju. Dzięki temu stworzysz wygodny kąt do pracy w domu, który nie zaburza funkcji wypoczynkowej salonu.
Jeśli zastanawiasz się, jak oddzielić biuro od salonu, już samo ustawienie biurka ma znaczenie – lekkie odsunięcie go od głównej strefy relaksu albo ustawienie bokiem do niej pozwala mentalnie „odciąć się” od pracy nawet bez dodatkowych ścian czy parawanów.
Jak wydzielić biuro w salonie – oddzielna strefa czy spójność z całością?
Jedni naturalnie wkomponowują biurko w aranżację salonu, inni wolą wydzielić praktyczne strefy. Pamiętaj jednak, że jeśli tworzysz miejsce do home office w salonie we wcześniej urządzonym wnętrzu, to warto trzymać się jego dotychczasowego stylu. Jednocześnie dobrze jest dać sobie choć minimalne poczucie odseparowania pracy od reszty życia. To mogą być drobne akcenty: miękki dywan pod biurkiem, bujne rośliny oddzielające Twoje miejsce pracy, inny kolor ściany, dekoracyjna lampa tylko do pracy albo regał, który „zamyka” tę przestrzeń. Nawet takie proste zabiegi pomagają stworzyć strefę pracy w salonie, która sprzyja skupieniu.
Chcąc jednak wydzielić wygodny kąt do pracy w domu odizolowany od reszty pomieszczenia, możesz pokusić się o pójście krok dalej. W tym celu sprawdzi się parawan albo zasłona, które możesz schować, gdy kończysz pracę (warto tekstylia dopasować do przytulnego stylu Twojego salonu). Możesz również postawić na lekką ściankę stworzoną z lameli, która wydzieli strefę pracy w salonie, nie pozbawiając wnętrza domowego charakteru.
Salon to nie tylko biuro, czyli zdrowy balans między pracą a życiem domowym
Na koniec jeszcze jedna rzecz, o której warto pamiętać – nawet najlepiej zaprojektowany kącik home office w salonie nie powinien przyćmiewać całkiem domowego życia. Większym problemem niż sama aranżacja staje się brak granic między obowiązkami a życiem prywatnym. Dlatego staraj się pracować w jednym miejscu, wyznaczać sobie konkretny moment zakończenia dnia (choćby zamknięcie laptopa i uprzątnięcie blatu) i nie wracać „na chwilę” do maili wieczorem.
Podsumowanie: home office w salonie
Dobrze zaplanowany kącik home office w salonie to świadome połączenie funkcji – miejsca do pracy i przestrzeni do odpoczynku. Jeśli zadbasz o ustawienie, spójność i wyraźną strefę pracy w salonie, zyskasz wnętrze, które z łatwością łączy różne funkcje.